Tegoroczna edycja legendarnego wyścigu 24 Heures du Mans zapisała się w annałach sportów motorowych jako moment absolutnie wyjątkowy dla marki Chevrolet. Bolid #33, wystawiony przez brytyjski zespół TF Sport, sięgnął po zwycięstwo w klasie LMGT3, pisząc tym samym nową kartę w historii amerykańskiej motoryzacji. To nie tylko dziesiąty klasowy triumf Corvette na Circuit de la Sarthe, ale przede wszystkim spektakularny debiut zwycięski dla modelu Z06 GT3.R na tak wymagającym dystansie.
Kwalifikacje do wyścigu nie napawały optymizmem. Ekipa TF Sport, startując z 17. pola startowego, musiała zmierzyć się z niezwykle silną konkurencją. W wyścigach długodystansowych, gdzie margines błędu jest niemal zerowy, taka pozycja wyjściowa zazwyczaj oznacza konieczność odrabiania strat przez pełną dobę. Zespół jednak zachował chłodną głowę, stawiając na konsekwentne tempo, precyzyjne zarządzanie strategią pit-stopów oraz bezbłędną jazdę swoich kierowców: Jonny'ego Edgara i Nicky'ego Catsburga.
Z każdą godziną bolid #33 piął się w górę klasyfikacji. Zamiast ryzykownych manewrów, zespół postawił na chirurgiczną precyzję, co pozwoliło im uniknąć kosztownych incydentów. Efektem tej strategii było przekroczenie linii mety na pierwszej pozycji po przejechaniu 336 okrążeń, z łącznym czasem 24:06:52.461.
| Poz. | Nr | Samochód | Zespół | Okrążenia | Czas |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | #33 | Corvette Z06 GT3.R | TF Sport | 336 | 24:06:52.461 |
| 2 | #78 | Lexus RC F LMGT3 | Akkodis ASP | 335 | +1 okr. |
| 3 | #23 | Aston Martin GT3 | Heart of Racing | 335 | +1 okr. |
Brytyjski zespół TF Sport od lat udowadnia, że należy do ścisłej czołówki światowego endurance. Ich współpraca z platformą Corvette Z06 GT3.R to modelowy przykład budowania przewagi technologicznej. Już ubiegłoroczny sukces w finale Europejskiej Serii Le Mans był wyraźnym sygnałem, że zespół jest gotowy na największe wyzwania. Zwycięstwo na Le Mans 2026 jest zwieńczeniem tej ciężkiej pracy i potwierdzeniem, że bolid z silnikiem centralnie umieszczonym jest obecnie najskuteczniejszą bronią w klasie GT3.

Wygrana w Le Mans to nie tylko prestiż, ale również gigantyczny zastrzyk punktowy. Dzięki regulaminowi FIA WEC, który przewiduje podwójną punktację za ten klasyk, TF Sport zyskał 50 punktów, co w połączeniu z wynikami z Imoli i Spa daje im łącznie 72 punkty i pewne prowadzenie w mistrzostwach. To sytuacja komfortowa, ale z pięcioma rundami do końca sezonu, rywalizacja o tytuł pozostaje otwarta.
| Zespół | Imola | Spa | Le Mans | Razem |
|---|---|---|---|---|
| TF Sport (#33) | 18 | 4 | 50 | 72 |
| Vista AF Corse (#21) | 8 | 12 | 20 | 40 |
Dla entuzjastów marki, sukces wyścigowy to potwierdzenie możliwości drogowej wersji Corvette Z06. Sercem tego samochodu jest wolnossące 5,5-litrowe V8 z płaskim wałem korbowym, generujące ponad 670 KM. Ta jednostka, wznosząca się na wyżyny obrotów (8600 obr./min), oferuje doznania akustyczne i osiągi, które wyznaczają nowe standardy w segmencie aut typu supercar. W Polsce dostępność tych maszyn zapewnia dealer awforged.pl, zapraszając do konfiguracji własnych egzemplarzy.